Przedłużanie rzęs – rodzaje i metody

Coraz więcej ostatnio czytamy i słyszymy w różnych mediach o zabiegu przedłużania rzęs. Jest to metoda, w ramach której do naszych „prawdziwych” rzęs doklejane są sztuczne. Możemy się zdecydować na rzęsy 1:1 (w takim przypadku do jednej naszej rzęsy doklejana jest jedna sztuczna), 2:1 lub też 3:1. Oprócz tego, wybrać możemy również długość oraz materiał, z jakiego wykonane są rzęsy: czy będą to syntetyczne, jedwabne, z domieszką czy też wyczesywane z norek. Najbardziej naturalny efekt dają rzęsy 1:1, najkrótsze i najlepiej jedwabne. Przy okazji są one wygodne i lekkie, praktycznie w ogóle ich nie czujemy.

Jeśli nie jest nam zbyt komfortowo, powinnyśmy wypróbować inne rodzaje rzęs – na pewno wśród nich znajdziemy takie, które będzie się nam dobrze nosić. Wykonanie takiego zabiegu kosztuje około 100 złotych. Jest to znaczna oszczędność, jeśli weźmiemy pod uwagę koszt kupowanych do tej pory odżywek do rzęs, tuszów oraz kosmetyków do demakijażu oka. Oszczędzamy również czas – zabieg zajmuje około 1, 5-3 godzin i „wystarcza” na co najmniej 3-4 tygodnie. W tym czasie nie musimy się praktycznie w ogóle malować – albo ograniczyć się jedynie do używania cieni do powiek lub eyelinera. W przypadku delikatnego makijażu codziennego nie musimy używać nic – albo tylko podkładu do twarzy i różu. Wyraźnie zauważymy różnicę. Dlatego też wiele kobiet decyduje się na przedłużanie rzęs na czas wakacji, kiedy w trakcie upałów czy też urlopu chcemy pięknie wyglądać, a z makijażem nie jest nam po drodze.

Zabieg przedłużania rzęs wykona dla nas każda wykwalifikowana kosmetyczka, którą znajdziesz na stronie swiaturody.com. Łódź jest miastem, w którym oferta salonów kosmetycznych jest szczególnie szeroka i mamy do wyboru najróżniejsze metody oraz rodzaje uzupełnień. Po przedłużeniu najlepiej nic z rzęsami nie robić. Przez pierwsze 24 godziny powinnyśmy uważać, żeby ich nie zamoczyć. Potem jedynie powinnyśmy unikać preparatów do demakijażu i kosmetyków z olejkami – ponieważ oleje rozpuszczają klej. Jeśli czujemy taką potrzebę, możemy raz na jakiś czas delikatnie przeczesać rzęsy szczoteczką od tuszu. Nie jest to jednak konieczne, zwłaszcza na początku. Potem kształt rzęs może się nieco zmieniać, wraz ze wzrostem naszych naturalnych, dlatego przeczesywanie ich ma wtedy dopiero sens. Jeśli już widzimy wyraźny odrost, powinnyśmy znów się udać do salonu kosmetycznego na zabieg uzupełniania.  

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>